Marcin Komenda niedawno stanął przed szansą na odparcie krytyki nedowiarków, którzy wątpili w jego umiejętności. Rozgrywający reprezentacji Polski wykazał się na mistrzostwach Europy, gdzie jego kadra osiągnęła sukces godny uwagi. Drużyna polska dotarła do finału rozgrywanego w Mediolanie i pokonała tam Francję, zdobywając złote medale. Dla Komendy to drugi znaczący medal z drużyną narodową w ciągu ostatniego okresu, poprzedził go brąz mistrzostw świata z ubiegłego roku.
W rozmowie dotyczącej rozpoczynającego się ligowego sezonu Komenda wyraził zadowolenie z możliwości wykazania swoich kwalifikacji. Podkreślił, że jego triumf na arenie międzynarodowej stanowi potwierdzenie wartości zawodnika, którego wcześniej niedoceniano. Jego zdaniem nie należy wydawać pochopnych sądów o ludziach przed okazaniem im szansy na udowodnienie swoich możliwości.
Teraz zawodnik wraca do gry klubowej. Jego zespół Bogdanka LUK Lublin przystąpi do ligowych rozgrywek niedzielnym spotkaniem z Zaksą w Kędzierzynie-Koźlu. Komenda pozostaje optymistą wobec nowego sezonu, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecność w zespole doświadczonych graczy z zagranicy.
Ile setów grają
Powyżej 3,5 setaIndykpol AZS Olsztyn
3,5Setów na mecz
Powyżej 3,5 seta2 z 4
Do tie-breaka0 z 4
LUK Lublin
3,2Setów na mecz
Powyżej 3,5 seta1 z 4
Do tie-breaka0 z 4
Źródła
- Fakt Sport · 16/10/2026


